Dekalog

Szedł z nimi dni wiele W gorączce, znoju i rozpaczy. Gnany tęsknotą i pragnieniem Ku temu, co we mgle majaczy. Gdy żądny wiedzy parł do przodu Swój wielki, czarnooki lud, Gnany nadzieją i ułudą, Przychylić nieba chciałby mu. Chronić od głodu i zarazy, W czystości serc, w czerwieni wód, Prosić o mannę z nieba… Lecz […]